2010-03-10     Bożysławy, Cypriana, Marcelego    

POGODA

Serwis pogodowy IMGW
 Aktualna pogoda         »» Prognoza

ARCHIWUM WIADOMOŚCI

Archiwum wiadomosci
Rok / Miesiac : /
Od (data wprowadzenia) [rrrr-mm-dd]:
Do (data wprowadzenia) [rrrr-mm-dd]:
Szukany tekst:
04.03.2010Jasiek Mela, to wyjątkowy gość, który odwiedził nowosądecka WSB-NLU.
04.03.2010VII Plebiscyt Na Najpopularniejszego Sportowca Sądecczyzny 2009!
04.03.2010W MPK, jak w bankomacie
04.03.2010Zima rujnuje drogi
03.03.2010VII Plebiscyt Na Najpopularniejszego Sportowca Sądecczyzny 2009!
Strony: 1 2 3 4

Afryka coraz częściej kusi nas niezwykłą egzotyką, niepowtarzalną przyrodą, nieznaną kulturą. Zamiast popularnych kurortów i wczasowisk przeglądamy foldery turystyczne w poszukiwaniu miejsc tajemniczych, oferujących przygodę, ciekawe zabytki.


Czasem zawodzą kaloryfery, czasem pomimo centralnego ogrzewania w mieszkaniu jest zimno.




Ostatnie dane raportu ONZ nie napawają optymizmem. Nie napawa także optymizmem kolejna próba liberalizacji polskiego prawa, która ma stworzyć możliwość legalnego posiadania przy sobie niewielkiej ilości narkotyków.


Zamiast nowy rok, częściej mawiano dawniej nowe latko, nowe lato. Obchodzono zaś jego powitanie inaczej niż dzisiaj, skromniej i bardziej po domowemu, choć nie mniej wesoło.


Gdzie te czasy, kiedy już od początku grudnia, biegało się do MPiKu, kiosków „Ruchu” i wszelkich innych punktów handlujących pocztówkami i świątecznymi kartkami.


Kolędy, kolędy, któż ich nie zna, kto nie lubi śpiewać podczas Wigilii i w całym bożonarodzeniowym okresie.


Tradycyjna polska ryba wigilijna w tym roku po raz pierwszy otrzymała specjalne "przywileje". Karpie w tym roku dostały odrobinę więcej wody na głowę, humanitarną opcję transportu w wiaderku oraz wytyczne dotyczące ich uśmiercania.


Ech święta, święta najpiękniejsze, najwspanialsze, tchnące nadzieją, rodzinną atmosferą i wielką wzajemną miłością. Każdy z nas Boże Narodzenie wspomina w swym życiu najmilej.


Zbliżające się święta oznaczają jedno: oprócz coraz większej ilości światełek i drzewek z ozdobami na naszych ulicach wzrasta ilość Mikołajów rozdających ulotki, dźwigających reklamy lub oferujących wspaniałe promocje.


W latach 2007 – 2013 mamy dostać z Unii Europejskiej ponad 60 miliardów Euro w formie różnego rodzaju dotacji, subwencji, wsparcia i innych darowizn.


W Nowym Sączu są takie miejsca, gdzie piękno przyrody przeplata się z ciszą i atrakcyjnymi widokami. Każdy takie miejsca zna i docenia.


W wigilię świętego Jędrzeja
spełniona moja nadzieja.
Bogdaj to się sprawdziło
co mi się ongi wyśniło.


Nowy Sącz ponownie zaistniał w ogólnokrajowych mediach. Ostatnia tak duża promocja medialna miasta została dokonana przez kontrowersyjną kampanię reklamową, w której stadko owiec przekonywało o wypasionym klimacie na studia w Nowym Sączu.


Czy jest takie miejsce w mieście, gdzie o godzinie 6:45 rano, pomimo panującego chłodu i niepogody robi się naprawdę gorąco? Gdzie atmosfera z każdą minutą rośnie i staje się napięta do granic możliwości w nadziei otrzymania czegoś, co teoretycznie należy się każdemu?


Parkingi zawsze były bolączką naszego miasta, a właściwie ich notoryczny brak. Występują miejsca, zarówno na obrzeżach jak i w centrum miasta, gdzie pieszy ma duże trudności z przejściem.


I zaczęło się… otworzono nową galerię. Sądeczanie bardzo spontanicznie zareagowali na to wydarzenie. Zaczęliśmy po prostu oblegać ulicę Węgierską ze wszystkich stron o tak różnych porach i z takimi emocjami na twarzy, jakich próżno szukać w niedawnej przeszłości.


Niewielka ulica Piramowicza budzi coraz większe emocje. Sprawa dotyczy ciągle aktualnego problemu budowy drugiego mostu na rzece Dunajec w obrębie miasta Nowego Sącza.


Turyści, wędrowcy zakochani w beskidzkiej przyrodzie i górskich szlakach, mogą znaleźć w świecie miejsca podobne, równie piękne, o bujnej roślinności, mieniące się pod koniec roku wszystkimi barwami jesieni.


Grono honorowych obywateli miasta Nowego Sącza powiększyło się o kolejną osobę. W tym roku zaszczyt ten przyznano prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu – osobie niezwykle zasłużonej dla naszego kraju, ale niestety o niewielkich zasługach dla miasta.


Firma, która przez dziesięciolecia dopłacała do biletów nagle zauważyła potrzebę zmiany. Nowosądecki PKS w ramach tak zwanej restrukturyzacji zwalnia osiemdziesięciu pracowników.


13 milionów euro, czyli nieco więcej niż ostatnia duża kumulacja w toto-lotka wpadły niespodziewanie do naszego regionu.


Kiedy nadejdą czasy, że z gorących źródeł korzystać będziemy mogli w naszych beskidzkich zdrojach. Plany wybudowania basenów z bulgoczącą niczym gejzer wodą na razie są zbyt kosztowne.


Zbliża się jesień. Polska złota jesień. Krajobraz tej złotej jesieni zawsze zasnuty jest dymem. Pali się słoma na rżysku, palą się „łęty” na ziemniaczysku, palą się chwasty na ugorach.



Błogi spokój


Święta Wielkiej Nocy, jak żadne inne związane są najbardziej z obyczajowością katolicką. Ale pielęgnowanie ludowych tradycji w naszym kraju, również przez sądeckich Lachów, spowodowało przed wiekami ich częściowe przenikanie do kultury chrześcijańskiej. Dzisiaj, owe obrządki zobaczyć możemy najczęściej podczas spektakli wielkanocnych, w programach przygotowanych z tej okazji przez zespoły regionalne i Koła Gospodyń Wiejskich, którym chce się poświęcać czas i siły dla zachowania w dawnej formie ludowej sztuki. To dobrze, że chociaż w taki sposób możemy powracać do korzeni istotnych dla zachowania tożsamości każdego narodu i grupy etnicznej.


Czas Wielkiego Postu, to najbardziej poważny i nostalgiczny czas w kościele katolickim. Oczekując na zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa mamy okazję zastanowić się nad własnym życiem, postawą jaką zajmujemy wobec innych, nad czynami i postępkami, jakimi bliźnich obdarzamy, nad tym czy stosujemy się do chrześcijańskiego kodeksu, czyli dziesięciu bożych przykazań.


Wszystkie media wspominają, jak to w ludowej ojczyźnie świętowano Dzień Kobiet, na dodatek międzynarodowy, bo właśnie taki charakter ma to spektakularne wydarzenie. To właśnie tego dnia najbardziej Polkom kadzono, zachwycano się ich urodą, mądrością, umiejętnościami, szczególnie w dziedzinie utrzymania domu, wychowania dzieci, pielęgnowania domowego ogniska. I łączenia tego wszystkiego z zawodową pracą. Mało kiedy mężczyzna sam potrafił utrzymać wieloosobową rodzinę.



Środa Popielcowa rozpoczyna liturgiczny okres Wielkiego Postu. O tym szczególnym czasie w Kościele Katolickim będzie jeszcze okazja porozmawiać. Ale to właśnie w ową środę pochylaliśmy głowy przed kapłanem, który sypiąc na nie popiół wymawiał wiekopomne słowa „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”.


Tłusty Czwartek to ostatni tydzień karnawału i początek Tłustego Tygodnia. W tym dniu dozwolone jest obżarstwo. Początkowo nasi przodkowie objadali się słoniną, boczkiem i mięsem, które zapijano wódką. Obecnie dzień ten kojarzy się głównie z pączkami.


Krakowska legenda mówi, o bardzo nie lubianym, żyjącym przed wiekami w grodzie Kraka burmistrzu, który nosił nazwisko Comber. Złośliwy ponoć był okropnie, znęcał się nad handlującymi na rynku przekupkami, nakładał na nie grzywny, a potrafił wtrącić też do lochu, obrzucając przy tym niemiłosiernie ordynarnymi wyzwiskami. Kiedy zmarł, lud a szczególnie płeć nadobna poczuła wielką radość, przekazywano sobie wiadomość, że „Comber zdechł”, bawiono się hucznie nie oszczędzając na trunkach. Jak podaje legenda śmierć owego zarządcy nastąpiła w czwartek przed Środą Popielcową i na tę pamiątkę rok w rok bawiono się nazywając radosny czas właśnie combrem.


Może to i dobrze, że akurat tego dnia wzorem obywateli krajów anglosaskich czcimy dzień miłości. Tradycja ta ma korzenie w pogańskich wierzeniach Celtów, zaś mieszkańcy Wysp Brytyjskich Dzień Świętego Walentego obchodzą od Średniowiecza. O tej porze zima tam ustępuje, rozpoczyna się okres wicia gniazd przez niektóre gatunki ptaków dla partnerek, więc już teraz mają tam swój początek zaloty.

Żeby należycie funkcjonować musimy mieć zagwarantowane odpowiednie warunki klimatyczne. A więc powietrze o składzie ustalonym przez naturę. Najlepiej czujemy się gdy: ciśnienie powietrza oscyluje ok.1000 hPa; temperatura nie przekracza 18-21 0C; wilgotność (nasycenie powietrza parą wodną) jest na poziomie do 60% a ruch jest nie większy niż ok. 0,1 m/s.

„Geotermia” – to słowo ostatnio nie schodzi z ust wielu mieszkańców także naszego regionu. Wywołuje wiele emocji, rozbudziło wiele nadziei ale także zmobilizowało do działania.


Z ogromnym niepokojem śledzę informacje o otwarciach kolejnych sklepów - fun shopów zajmujących się sprzedażą tzw. "dopalaczy" czyli środków pobudzających i odurzających o działaniu bardzo zbliżonym do narkotyków. Co gorsza przedstawiciele importera takich używek planują otwarcie ok. 100 punktów w całej Polsce zapewniając, że "środki te są legalną alternatywną dla niebezpiecznych substancji narkotycznych".

Do naszej redakcji trafiły aż trzy listy osób oburzonych pewnym artykułem prasowym. Dziś publikujemy jeden z nich:

Największe zakupy robimy przed świętami. Okres przed Bożym Narodzeniem jest najintensywniejszy i wtedy sklepy sieci Real odwiedza dużo klientów. Żeby ułatwić przedświąteczne przygotowania, zostały wydłużone godziny otwarcia sklepów. Tydzień przed Świętami market w Nowym Sączu jest czynny w godzinach: 8 - 23, zaś w Wigilię - od 8 do 14.

Codziennie przejeżdżam przez most 700-lecia w kierunku Wolek. Zauważyłem, że jak światła na rondzie są wyłączone, to szybciej się przejeżdża przez to rondo.

Ścisła formuła opisująca jedną z najbardziej rozpowszechnionych na kuli ziemskiej substancji brzmi lakonicznie: powietrze atmosferyczne to bezbarwna i bezwonna mieszanina gazów, składająca się z: - azotu - 78%, - tlenu - ok. 21%, - gazów szlachetnych, - dwutlenku węgla - 0,03% oraz pary wodnej i zanieczyszczeń pochodzenia organicznego i mineralnego.

Postanowiłem napisać ten list, gdyż mam kilka ważnych dla mnie pytań i wątpliwości dotyczących rozgłośni...

Odnosząc się do waszego artykułu dot. niezgodnego z przepisami parkowania przy ul. Węgierskiej nasuwa się jedna istotna uwaga. Sam zamysł egzekwowania parkowania zgodnego z przepisami jest jak najbardziej słuszny.

W piątkowy poranek do naszej redakcji zadzwonił niezadowolony „ktoś” (ktoś bo tak muszę się do niego zwracać, był tak przejęty tym co ma do powiedzenia, że zapomniał o podstawowych zasadach dobrego wychowania – czyli przedstawieniu się) i zbulwersowany wytknął autorowi materiału, czyli mojej skromnej osobie, brak wiedzy z zakresu stopni policyjnych.

Droga redakcjo, jeżeli opublikujecie ten list to będę wielce usatysfakcjonowany. Jestem inżynierem, urbanistą. Zajmowałem się wieloma opracowaniami dotyczącymi budowy sklepów wielko powierzchniowych tzw. dziś galerii handlowych.

Coraz więcej dzieci po przyjściu do domu siada przy komputerze. Nauka czy rozwój fizyczny to sprawy, które rzadko przychodzą do głowy naszym podopiecznym. Rodzice także zwracają coraz mniejszą uwagę na to, czy ich dziecko uprawia jakikolwiek sport. Owszem, wiemy o zajęciach wychowania fizycznego w szkole i to nam wystarcza.

Kompletną fikcją okazała się obowiązujący od 10 października przepis ograniczający tirom wjazd na most na Helenie. Pomimo wprowadzonego przed ponad tygodniem ograniczenia dla tirów do 15 ton nietrudno zauważyć, że nie respektuje go ani kierowcy, ani policjanci. Kierowcy tirów nagminnie łamią zakaz wjazdu. Policja nie daje mandatów, bo nie wie komu.

Jesienne zakupy ¬- może kiedyś w galerii przy lwowskiej? W zeszłym tygodniu poczułam nieodpartą potrzebę kupienia butów. Nie jakichkolwiek, tylko zimowych kozaków, na klasycznym wysokim obcasie, najlepiej w czarnym kolorze. Niby nic prostszego, przecież właśnie pojawiły się w sądeckich sklepach nowe kolekcje i ze znalezieniem odpowiadającej mi pary nie powinno być problemu. Taką miałam nadzieję, a jak było?

Apteka Dr.Max od dwóch lat działa na sądeckim rynku. Jest jedną z czterdziestu aptek spółki BRL Center Polska. Spośród innych nowosądeckich aptek wyróżnia się nowoczesnym wystrojem wnętrza, niskimi cenami, fachową i miłą obsługą. Posiada pełny asortyment leków na receptę, leków OTC, nowoczesną recepturę oraz szeroką gamę dermokosmetyków.

Prezydentura Ryszarda Nowaka prowadzi do wyraźniejszego niż kiedykolwiek wcześniej ukazania linii podziału na lokalnej scenie politycznej. Podział nie przebiega jednak, jak lubią twierdzić niektórzy lokalni komentatorzy, po prostu między politykami PiS z jednej strony, i PO z drugiej strony, takie jego ujęcie nie oddawałoby rzeczywistości. Na tle ogólnej miałkości podziałów partyjnych, zwłaszcza ideologicznych czy programowych, górę biorą różnice w treści i stylu uprawiania polityki przez poszczególnych radnych większości koalicyjnej PiS i opozycyjnej PO.

Jedna z największych inwestycji ostatnich kilkunastu lat w Nowym Sączu może stanąć pod znakiem zapytania. Z pewnością nie jest to najważniejsza budowa, ale wnosząca dużo w miejski krajobraz. Mowa o budowie galerii handlowej na rogu ulic Lwowskiej i Krańcowej w miejscu ohydnych blaszanych straganów tzw. „starzyzny”.

Olewacie przechodniów

Każde przedsięwzięcie powinno być poprzedzone analizą: czym dysponujemy, jak to wykorzystać i jakie będą skutki podjętego działania. Ze względu na dynamikę realizacji najlepiej by taka analiza była pogłębiona okresowym sprawdzaniem jego wdrażania.

Program rządowy o dofinansowywaniu budowy boisk sportowych budzi wśród samorządców wiele kontrowersji. Brać, czy nie brać. Oczywiście pomysł jest bardzo dobry sam w sobie jednak jego skutki rodzą wiele pytań.

Woda jest najtańszą i najbardziej rozpowszechnioną substancją o specyficznych cechach chemicznych i fizycznych. Poza potencjałem energetycznym wynikającym z jej ruchu, posiada ona także zdolność do kumulowania dużych ilości energii w postaci ciepła. Z rozkładu chemicznego możemy uzyskać wodór i tlen. Odwrotna reakcja chemiczna – spalanie wodoru w atmosferze - wyzwala potężne ilości energii cieplnej. Zdolność do wchłaniania i wymiany energii cieplnej wykorzystywana jest do ogrzewania innych substancji (np. pasteryzacja mleka, ogrzewanie powietrza). Wykorzystywana jest również do schładzania, poczynając od lodu w napojach a skończywszy na instalacjach umożliwiających przebieg procesów w bardzo wysokich temperaturach np. wytop żelaza, reaktory jądrowe.

„Idzie woda!” te słowa u nie jednego budzą trwogę. Zwłaszcza gdy utracił dobytek a nawet jeżeli tylko widział jej skutki. „Idzie woda!” te słowa budzą także uczucie ulgi. Zwłaszcza u tych co borykali się z jej brakiem.

Jeszcze chyba nigdy w historii rożnych mediów nie było tak głośno o Nowym Sączu i Sądecczyźnie, jak przez kilka poprzednich tygodni. - Ostatnio za każdym razem kiedy włączam radio, czy telewizor słyszę informacje o Sączu i okolicach - mówi nasz Czytelnik.

Odkąd Polska weszła do Unii Europejskiej (nie jak twierdzą niektórzy, do Europy!!!), propaganda sukcesu kreowana przez każdą władze od rządu do samorządów lokalnych odnosiła coraz większa skuteczność.

Wkrótce sądecki skansen (a przynajmniej jego część) będzie udawać Podhale. Wszystko za sprawą drugiej już ekranizacji opowieści o Janosiku – opryszku, którego legenda przyćmiła prawdziwe jego „dokonania”, jak zabójstwa, rabunki i gwałty, i to bynajmniej nie tylko na bogaczach.

Kornel Makuszyński napisał kiedyś, że są dwie smutne rzeczy na świecie. To dwoje oczu wielbłąda. Pozwolę sobie poprawić zdanie mojego ulubionego autora: to są oczy bezdomnego psa.

- Znów rozkopali! Przejść się nie da, nie ryzykując zwichnięcia nogi. Który to już remont? Nie można go zrobić raz, a dobrze? - Nareszcie zrobią tu porządek. Kanalizacja śmierdziała, lampy schowane pod ławkami świeciły jak pogrzebowe znicze. Może nareszcie Jagiellońska będzie wyglądała tak, jak powinna?

Mieszkańcy Rytra nareszcie mają temat do rozmów. Otóż miejscowa szkoła miała otrzymać patrona w postaci jednego z partyzantów mjr. Juliana Zubka („Tatara”). Imprezę przygotowano, wyhaftowano sztandar – a tu bęc! Kilkoro rytrzan zaprotestowało, bo – ich zdaniem – niedoszły patron „kolaborował” z radziecką partyzantką. Podobno całą sprawą zajmie się IPN.

Przed nami obchody kolejnej rocznicy uchwalenia trzeciomajowej konstytucji. Ważne to święto, przypominające mądrość naszych przodków, którzy umieli wznieść się ponad polityczne i klasowe podziały, uchwalając ustawę nie tylko nowoczesną, ale i wybiegającą w daleką przyszłość. Choć – jak się okazało – niezbyt daleką. Sąsiedzi Polski czuwali no i wkrótce rozszarpali ją na strzępy

Tyle się mówi, ostrzega, prosi, ale młodzi rządzą się swoimi prawami i dla nich nauki rodziców, a już szczególnie policji, to puste słowa. I tak - telefony najchętniej nosili by tak, by każdy go widział, a jeśli ktoś nie zwraca uwagi na to - najlepiej włączyć muzykę, tzw. MP3 i to taką, w której co drugie słowo to k....a.