| Archiwum wiadomosci | |||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||
Ratownicy Krynickiej grupy GOPR nterweniują niemalże każdego dnia, od początku roku wyjeżdżali prawie 400 razy. Póki co nie doszło do poważniejszego zdarzenia.
Ratownicy Krynickiej Grupy GOPR interweniują niemalże każdego dnia, od początku roku wyjeżdżali prawie 400 razy. Póki co nie doszło do poważniejszego zdarzenia.
- W wielu przypadkach narciarze i snowboardziści przeceniają swoje możliwości. Nie zwracają uwagi na innych użytkowników stoku, jeżdżą zbyt brawurowo, nie zachowują ostrożności – mówi Wiesław Piprek, ratownik Grupy Krynickiej GOPR. Czasami kończy się to poważnymi urazami, wstrząśnieniami mózgu, złamaniami kończyn. Nie brakuje urazów głowy, nadgarstków czy potłuczeń. Goprowcy apelują do wszystkich miłośników „białego szaleństwa”, aby na stokach zachowywali się rozważnie i ostrożnie. – Zwracajmy szczególną uwagę na najmłodszych i najmniejszych użytkowników stoków – dodaje.
Od 1 lutego dzieci poniżej czternastego roku życia maja ustawowy obowiązek jeżdżenia na nartach czy desce w kasku. Rodzice lub opiekunowie, którzy tego nie dopilnują mogą zostać ukarani. Przestrzegania nowego prawa pilnować będą policjanci którzy szczególnie w okresie ferii patrolują małopolskie stoki. – To jest ważne i rodzice, czy jest ustawa czy jej nie ma powinni pilnować by dzieci te kaski miały. Z doświadczenia wiem ze podczas wypadku to właśnie dzięki nim można uratować się przed poważnym urazem. Powiem więcej dorośli również powinni zadbać o siebie i iść za przykładem dzieci. – Marek Wiater, naczelnik Grupy Krynickiej GOPR.
Zima w pełni. Śniegu nie brakuje. Warunki narciarskie są rewelacyjne, a trasy świetnie przygotowane. Zatem bezpiecznego szusowania w kaskach rzecz jasna.
Ank
Fot. Dwie Doliny Muszyna - Wierchomla
| |||||||||||
