Mało kto wie że w Nowym Sączu pod egidą Automobil Klubu Podkarpackiego działa sekcja motocykli wyścigowych, która to powstała dzięki wspólnym działaniom Mariusza Migacza i Prezesa Automobilklubu Jacka Tryszczyło oraz członków zarządu.

Niby nic, a jednak należy wspomnieć o tym wydarzeniu, ponieważ sądeccy motocykliści zajmują czołowe miejsca na listach rankingowych w Polsce, a nawet w pucharze Europy - Alpen Adria zajmują np. bracia Paweł i Piotr Górka. W grupie tej znajdują się: Mariusz i Michał Migacz (ojciec z synem) oraz Michał Czup.
- Warto wspomnieć ostatni sezon 2009 w którym to do Nowego Sączą przywieźliśmy pięć pucharów w tym dwa za pierwsze miejsce w klasie ROOKI 1000 cc, które to wywalczył Piotr Górka wracając na tor po niespełna dwóch latach przerwy to jest naprawdę wspaniały wynik warto - mówi Mariusz Migacz. - Również warto wspomnieć o najszybszym zawodniku z Nowego Sącz Pawle Górka, który to ma zacząć starty w 2010 w Alpen Adria, czyli Małe GP - dodaje M. Migacz.
Michał Czup również pokazał pazurki w klasie Rooki 1000 cc zajmując pozycje w pierwszej siódemce, natomiast Mariusz Migacz (nieoficjalnie ojciec i wielki propagator tego sportu) uplasował się na 15-stej pozycji na 34 zawodników. Dla Michała Migacza był to sezon debiutancki w klasie Pretendent Amator 1000 cc jadąc 1/2 sezonu ostatni wyścig zakończył na 15 pozycji wyprzedzając na wyścigu taką sławę jak Przemek Saleta. Piotr i Paweł Górka reprezentują TG Motor Yamaha, a Team Mariusz i Michał Migacz MIGACZ RACING TEAM. Michał Czup natomiast jeździ w TG Motor Yamaha Team, wszyscy są dobrze znani w środowisku sądeckich motocyklistów, ale nie tylko. Znani są również na arenie polskiej i międzynarodowej.
Należy jeszcze wspomnieć, że w 2008 roku dzięki uprzejmości Krzysztofa Kronenbergera i Firmy Fakro Mariusz Migacz i Paweł Szkopek (najlepszy polski zawodnik i nr jeden w Europie) wystąpili na Mistrzostwach Świata SBK na torze Brand Hatch w Wielkiej Brytanii. Paweł Szkopek był tam zawodnikiem, a Mariusz Migacz opiekunem technicznym z ramienia Fakro. Był to nie byle jaki team, bo Fabryczny Team Triumpfa. Mimo przeciwności losu i ciągłej walki o sponsora (bo ten sport nie należy do tanich) "nasi chłopcy" bardzo dobrze wyglądają na tle polskiej czołówki a także europejskiej. Warto by im nie pomóc za pośrednictwem mediów zwracamy się o wsparcie w 2010 roku, ponieważ poziom naszych zawodników bardzo się podniósł, a to wymaga większych nakładów.
- Mamy nadzieją, że przedsiębiorcy z Nowego Sącza zechcą wesprzeć swoich zawodników tym bardziej, że w TV ogólnopolskiej są już od kilku lat transmisje i retransmisje WMMP co daje możliwość zaprezentowania swojego logo na motocyklach naszych zawodników, mamy nadzieję że sezon 2010 będzie jeszcze bardziej udany - kończy nasz rozmówca. Czego życzymy im z całego serca.
Autor: (opr. mark)