Ustaw jako startową  |     |   Zaloguj się
     

    Swiat-Pogody

    Redyk Karpacki: dyskusja o przyszłości owczarstwa

    2013-07-30, 08:18
    Polec
    W minioną sobotę (27 lipca 2013 r.) w Wojkowej odbyła się konferencja „Bacowskie smaki” zorganizowana w ramach Redyku Karpackiego. Gospodarzem spotkania był Włodzimierz Oleksy – radny Powiatu Nowosądeckiego.
    Redyk rozpoczął się zapaleniem watry. Uczestnicy spotkania mogli degustować sery i jagnięcinę oraz przysmaki kuchni regionalnej przygotowane między innymi przez Genowefę Pilch-Lichoń z Rytra. Zebrani wysłuchali także wykładów na temat kultury pasterskiej i bioróżnorodności.
     
    Jednym z ważnych tematów poruszonych podczas konferencji był obecny stan owczarstwa w Polsce i przyszłość pasterstwa w Karpatach. 
     
    - Po drugiej wojnie światowej było w naszym kraju około 700 tysięcy owiec – mówił Włodzimierz Oleksy, radny powiatowy, hodowca owiec i organizator konferencji w Wojkowej. – Obecnie ta liczba jest znacznie mniejsza. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ubiegłym roku było w Polsce niewiele ponad 124 tysiące tych zwierząt. 
     
    - Trzeba powrócić do wypasu kulturowego owiec – mówił starosta nowosądecki Jan Golonka. – Gospodarka Karpat była przecież prze lata oparta właśnie na hodowli owiec. Zaprzestanie wypasu sprawia także, że znikają hale, a w ich miejsce pojawia się las.
     
    Spotkanie w Wojkowej było jednym z wielu na szlaku Redyku Karpackiego Transhumance 2013 – międzynarodowego projektu kulturowego obejmującego tradycyjną wędrówkę pasterzy przez Karpaty. Organizatorem Redyku jest Fundacja Partnerstwo Transhumacyjne. Trasa Redyku zaczęła się w Rumunii, prowadziła przez Ukrainę, Polskę, Słowację i Czechy. 
     
    - Redyk jest prowadzony w ponadnarodowej, archaicznej formie, owce wędrują w naturalnym, dziennym rytmie wypasu, pod nadzorem weterynaryjnym, przy zachowaniu wymaganego bezpieczeństwa – mówił Piotr Kohut, który wędruje z bacami z Rumunii. - Obsługę liczącego 300 sztuk stada stanowi kilku pasterzy z psami, osłami i końmi. W konferencji udział wzięli m.in.: wojewoda małopolski Jerzy Miller, zastępca prezesa ARMiR Jarosław Wojtowicz, starosta nowosądecki Jan Golonka, wicestarosta Mieczysław Kiełbasa, członek Zarządu Powiatu Nowosądeckiego Stanisław Wanatowicz, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Nowosądeckiego Jan Dziedzina, Andrzej Gancarz, Stanisław Śmierciak, Włodzimierz Oleksy – radni powiatowi, sekretarz powiatu Witold Kozłowski oraz Piotr Kohut – baca Redyku, Jan Michałek – koordynator programu „Owca plus” i „Karpaty łączą”, burmistrz Muszyny Jan Golba, Piotr Sandor z Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Karniowicach, nadleśniczy z Nawojowej i Starego Sącza, członkowie Rady Powiatowej Małopolskiej Izby Rolniczej, pasterze rumuńscy.
     
    Cele Redyku: 
     
    Redyk Karpacki jest organizowany dla uczczenia tradycyjnych wędrówek pasterzy wołoskich, które doprowadziły do zasiedlenia Karpat i powstania wspólnej, wysokogórskiej kultury pasterskiej, łączącej społeczności zamieszkujące te góry. Pasterstwo transhumacyjne jest formą pasterstwa wędrownego, polegającego na sezonowym przepędzaniu trzód - zwłaszcza owiec - pod nadzorem pasterzy, ustalonymi szlakami z pastwisk nizinnych na górskie hale. W przeszłości było sposobem zasiedlenia Karpat. Reliktem transhumancji w Polsce jest tradycyjny podhalański redyk. W Europie pasterstwo transhumancyjne powoli zanika. Tradycyjne społeczności transhumancyjne wobec spadku opłacalności ekstensywnego pasterstwa zostały gospodarczo zmarginalizowane.
     
    Celem Redyku Karpackiego jest międzynarodowe spotkanie ludzi żyjących i tworzących w Karpatach, ich integracja, możliwość poznania oraz pokazania dziedzictwa kulturowego mieszkańców, jak również bogactwa i unikatowości przyrody oraz sposobu na zrównoważony rozwój terenów górskich. Jest to również punkt wyjścia do dyskusji o roli pasterstwa w gospodarowaniu rolnym na terenach górskich i związanych z tym uregulowaniach prawnych. Uczestnicy konferencji będą rozmawiać o koniecznych zmianach mających na celu ratowanie górskiego gospodarowania i stworzenie warunków do jego opłacalności. Dyskusja ma przynieść propozycje działań, jakie w tym celu powinny podjąć władze krajowe i regionalne.
     
         
     
         
     
         
     
     
    Tekst i fot. OLSZ

    Napisz komentarz

    • Komentarze pozostawiane przez zarejestrowanych użytkowników publikowane są automatycznie. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
    • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
    • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
    • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
    • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
    Autor:
    Komentarz:
    Token:

    Copyright © 2004-2017 - Tygodnik Nowosądecki Miasto - Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Projekt i wykonanie: 404ideas.com
    [X]

    Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
    Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

    Logowanie