Zdaniem Sądeckiego Sanepidu, który zamieścił w jednym z numerów tygodnika „Miasto” wykaz niezwykle licznych i groźnych chorób oraz robaków, których nosicielami są psy oraz ich odchody, będące plagą sądeckich chodników, trawników a także placów otaczających kościoły oraz sklepów spożywczych jest to dowód na to, że sprawa wymaga natychmiastowego i bezwzględnego załatwienia. Kolejnym argumentem są znane od bardzo dawna próby gwałcenia małych dzieci przez psy m.in. wilczury. Zachowują się wówczas tak, jakby miały przed sobą suki. Są dowody na to!!!
Należy też wreszcie na zawsze skończyć z karygodnym pobłażaniem i karać bardzo surowo zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby prowadzące psy bez smyczy, bez kagańca, gdyż prowadzi to bardzo często do wielkich ludzkich tragedii, ze śmiercią włącznie!
Bardzo okrutny przykład takiego właśnie zdarzenia miał miejsce na jednej z ulic Nowego Sącza, kilka miesięcy temu, kiedy to pies prowadzony przez właściciela, wolno bez smyczy i kagańca zaatakował starszego człowieka, błyskawicznie odgryzając mu duży płat skóry na prawej nodze. Gwałtowny i obfity krwotok sprawił, że ofiara napadu powoli zaczęła tracić przytomność i dosłownie w ostatnim momencie Pogotowie Ratunkowe odwiozło ją do szpitala. Cudem przeżył!
Pogryzieni i zagrożeni mieszkańcy Nowego Sącza domagają się od Władz Miasta umieszczenia na stałe plakatów informujących o obowiązkach właścicieli psów oraz wykaz chorób i robaków, których nosicielami są psy i ich odchody.
Jeśli pogryzieni i zagrożeni mieszkańcy Nowego Sącza w najbliższym czasie nie poczują się naprawdę bezpiecznie od coraz bardziej atakujących psów w trybie bardzo pilnym skieruję w/w sprawę do Najwyższych Władz Państwa a w razie potrzeby do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, celem rozwiązania tego niezwykle groźnego i palącego problemu.
W załączeniu informacja dotycząca chorób spowodowanych przez psy
Pogryzieni i zagrożeni mieszkańcy Nowego Sącza
Pisaliśmy:










