Sądeckie Stowarzyszenie Sursum Corda - w Górę Serca obchodziło w ubiegłym roku dziesięciolecie swojego istnienia. Przez ten czas przewinęło się przez nie prawie 3000 młodych ludzi, którzy część swojego czasu i uwagi poświęcili pomocy innym. Wolontariusz pracuje bez materialnego wynagrodzenia, ale nie można powiedzieć, że bezinteresownie. Jest to korzyść w jak najlepszym tego słowa znaczeniu. Satysfakcja, poczucie sensu swoich działań, dzięki temu podwyższenie swojej samooceny, po za tym ta praca daje możliwość zawierania nowych znajomości, przyjaźni. Ta praca pozwala zdobyć wiedzę i doświadczenie, które zawsze, kiedyś w życiu się przydadzą. Oprócz ukończonych 16 lat trzeba jednak spełniać jeden warunek, niezbędna jest chęć pomagania innym wynikającą z głębokiego przekonania, że to jest potrzebne.
Emilia Myrlak jest wolontariuszką od trzech lat. Zaczęła od zajęć z dziećmi w sądeckim Domu Dziecka przy ul. Teligi.
- Do zainteresowania się wolontariatem zachęciła mnie koleżanka z klasy- mówi Emilia- miałyśmy obie taką potrzebę pomagania. Dzieci w Domu Dziecka często są nieufne, początki były trudne, moja koleżanka, niestety nie przeszła próby, zrezygnowała. Ja wiedziałam, że to jest miejsce dla mnie. Z początku bardzo się bałam, ale przeszłam sporo szkoleń organizowanych przez Stowarzyszenie. Myślę, że dzięki tej pracy, szkoleniom, kontaktom z innymi ludźmi poznałam swoje słabe i mocne strony, nauczyłam się radzić sobie z tymi słabymi.
Aktualnie tylko na terenie Nowego Sącza w stowarzyszeniu na rzecz innych poświęca swój czas 110 wolontariuszy, młodych ludzi, którzy swoją pracą wspierają działanie 18 instytucji - mówi Halina Rams, moderator ds. wolontariatu - są to min. szkoły podstawowe i tak np. w SP nr 2 wolontariusze pracują z dziećmi niedosłyszącymi i głuchoniemymi wykorzystując znajomość podstaw języka migowego, które zdobyli na jednym ze szkoleń. Jest wśród nich Dom Pomocy Społecznej przy ul. Emilii Plater, a także Stowarzyszenie „Nadzieja” i Rodzinny Dom Dziecka państwa Dziedziców.
Stowarzyszenie Sunsum Corda oprócz siedziby głównej w Nowym Sączu ma 19 klubów działających w okolicznych powiatach.
A jak nasi wolontariusze będą obchodzić swoje święto? W najbliższy poniedziałek 5 grudnia działający na rzecz pomocy innym zrzeszeni w Sursum Corda uliczną akcją „Wolontariat jestem za” będą promować wolontariat, informować o swojej działalności, a także zachęcać mieszkańców naszego miasta do tego, aby część swojego czasu poświęcili na rzecz innych. – coraz częściej zgłaszają się do nas osoby dorosłe, które chcą pomagać- dodaje Halina Rams. Zrzeszeni w Sunsum Corda spotkają się na sądeckim Rynku 5 grudnia o 12.15, potem oznakowani wolontariusze będą rozmawiać na ulicach Nowego Sącza z przechodniami o wolontariacie i rozdawać materiały promocyjne. A więc- W górę serca-. Życzymy powodzenia.
KaT, fot. Sursum Corda




.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)






