Ustaw jako startową  |     |   Zaloguj się
     

    Swiat-Pogody

    Dramat w Niecieczy! Sandecja o krok od historycznego zwycięstwa [ZDJĘCIA]

    2017-12-03, 02:04
    Polec

    Po dotkliwej porażce w Gdyni, remis z wiceliderem tabeli wszyscy braliby przed meczem w ciemno. Mimo wszystko, pozostał niedosyt, zarówno wśród piłkarzy, jak i wśród kibiców, którzy wczoraj na stadionie w Niecieczy byli świadkami prawdziwej, boiskowej walki odwiecznych rywali - Sandecji Nowy Sącz i Legii Warszawa. Stołeczna drużyna była o krok od przegranej, a wyrównujący gol padł dopiero w doliczonym czasie gry.

    Polecamy:

    Kolorowo, pięknie i zmysłowo! Ruszył Festiwal Piękna w Krynicy [ZDJĘCIA]

    Był ogień, olbrzymia piłka, skrzydła, maski, hafty na sukniach i wiele wiele więcej! Wieczór Miss Supranational 2017 przeszedł do historii, ale o wrażeniach, jakie mu towarzyszyły, można będzie jeszcze długo rozmawiać…

     
    Sandecja borykająca się problemami kadrowymi nie miała lekko. Do Niecieczy przyjechał bowiem rywal z najwyższej półki. Legioniści mieli ten mecz wygrać bez większych problemów, jednak mobilizacja biało-czarnych na najtrudniejsze starcia jest godna podziwu. Dzisiaj również udowodnili, że ich awans do ekstraklasy nie był przypadkowy. Po 30 minutach chaotycznej gry obu drużyn, Sandecja przystąpiła do ataku. Prowadzenie dla gospodarzy już w 31. minucie meczu mógł wywalczyć Trochim, który po doskonałym podaniu Małkowskiego posłał jednak piłkę nad poprzeczką. Los o imieniu Piszczek dał Trochimowi kolejną szansę zaledwie sześć minut później. Tym razem charyzmatyczny pomocnik zachował się niczym profesor. W polu karnym Legii "położył" przed strzałem Brozia i Malarza, po czym wpakował piłkę do siatki Legii. Trybuny oszalały!
     
    Piknik radości trwał na trybunach aż do 60 minuty, kiedy to zespół gości zdołał doprowadzić do wyrównania. Strzelcem bramki został Dąbrowski, a Legia odzyskała nadzieję na wyrwanie Sandecji cennych punktów. Ta nie trwała jednak zbyt długo, gdyż w 74. minucie spotkania drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną ujrzał Guilherme i warszawski zespół musiał kończyć mecz w dziesiątkę. To szybko wykorzystali gospodarze. Po dośrodkowaniu Małkowskiego, piłkę do bramki strącił Michal Piter-Bucko i Sandecja mogła powoli cieszyć się z historycznego zwycięstwa nad odwiecznym rywalem. Niestety, w 92. minucie marzenia te brutalnie rozwiał Niezgoda i na tablicy wyników pojawił się wynik 2:2. O dziwo, w ostatnich sekundach spotkania po strzale Dąbrowskiego, piłka trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Gliwę. Było gorąco, jednak ostatecznie udało się utrzymać cenny, choć jednak tylko remis.
     
    Sandecja Nowy Sącz - Legia Warszawa 2-2 (1-0)
     
    Bramki: Wojciech Trochim 36', Michal Piter-Bučko 81' - Maciej Dąbrowski 60', Jarosław Niezgoda 90+2'.
     
    Żółte kartki: Lukáš Kubáň, Bartłomiej Dudzic - Maciej Dąbrowski, Guilherme x2.
     
    Czerwona kartka: Guilherme (Legia - za drugą żółtą).
     
    Sandecja: Michał Gliwa - Adrian Basta, Dawid Szufryn, Plamen Krachunov, Tomasz Brzyski - Lukáš Kubáň (74' Adrian Danek), Bartłomiej Kasprzak, Michal Piter-Bučko, Wojciech Trochim (69' Bartłomiej Dudzic), Maciej Małkowski - Filip Piszczek (65' Grzegorz Baran).
     
    Legia: Arkadiusz Malarz - Łukasz Broź, Maciej Dąbrowski, Iñaki Astiz, Adam Hloušek - Michał Kucharczyk (46' Christian Pasquato), Krzysztof Mączyński (85' Armando Sadiku), Thibault Moulin, Guilherme, Kasper Hämäläinen - Jarosław Niezgoda.
     
    Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
     
    Widzów: 2 619.

    Komentarze

    Napisał: ~Kibolski|Opublikowano: 2017-12-06 06:33:15

    Widzisz napinaczu internetowy z kibicami można się skontaktować na co najmniej kilka prostych sposobów. Masz SKS, masz siedzibę Kibice Razem, ludzie tez nie sa anonimowi.
    Wystarczy chcieć.
    Ale do tego musiał byś się ruszyć z domu a nie prężyć zza monitora ...
    Na resztę twoich wypocin szkoda klawiatury.

    Napisał: Ideo404y|Opublikowano: 2017-12-03 21:17:06

    "Kibolski" oj już sie boje. Grozisz mi? Co przylecisz z kumplami z gimnazjum? Wielki kibol i przed policją pierwszy do domu leci ale tak to wielki cwaniak z klatki. Podaj adres a przyjade

    Napisał: ~Wi|Opublikowano: 2017-12-03 13:16:31

    Po pierwsze to nie obrażać innych ; Drugie : stadion w Nowym Sączu byłby pełny . Po trzecie ;
    Jedni chodzą do kina , inni do teatru , jeszcze inni na grzyby , a są też tacy co chodzą na mecze
    i dla nich ten stadion jest potrzebny .

    Napisał: ~Kibolski|Opublikowano: 2017-12-03 13:07:41

    Publicznie to ciebie spalimy jak wyjdziesz poza internet do świata rzeczywistego a wieśniaka to masz w głowie.

    Napisał: Ideo404y|Opublikowano: 2017-12-03 11:03:46

    I teraz prosze logicznie wytłumaczyć po co stadion na kilkanascie tysiecy osób skoro na "arcyważny" mecz na skale światową okolicznych wsi przychodzi 2600 wieśniaków. Lepiej te pieniądze publicznie spalić

    Napisz komentarz

    • Komentarze pozostawiane przez zarejestrowanych użytkowników publikowane są automatycznie. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
    • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
    • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
    • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
    • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
    Autor:
    Komentarz:
    Token:

    Copyright © 2004-2017 - Tygodnik Nowosądecki Miasto - Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Projekt i wykonanie: 404ideas.com
    [X]

    Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
    Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

    Logowanie