Ustaw jako startową  |     |   Zaloguj się
     

    Swiat-Pogody

    Karol Trojan został Pierwszym Bosym Baranem

    2017-10-10, 11:29
    Polec

    Bieg barana odbywał się w miniony weekend w Skrudzienie. Sądeczanin Karol Trojan wziął w nim udziałm zdobywając tytuł Pierwszego Bosego Barana, gdyż całą trasę pokonał tradycyjnie bez butów. Trasa prowadziła nie tylko przez miłe do bosych stóp pola i pastwiska, ale także po asfalcie i kamieniach.

    Polecamy:

    Olimpia wygrała pierwszy mecz w I lidze

    MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz spadła z ekstraklasy, a znaczna część zawodniczek opuściła drużynę. Pomimo tych zmian po spadku z ekstraklasy do I ligi, pierwszy mecz zakończył się wygraną nowosądeckiego zespołu z drużyną MTS Żory.

    Czytaj również: Sądecka Dycha na bosaka


    8 października w Skrudzienie odbyła się druga edycja Biegu Barana, która w tym roku była dedykowana 60-letniemu Józefowi Szabli, mieszkańcowi Skrudziny. Mężczyzna cierpi na m.in. niedowład czterokończynowy i ma chorobę niedokrwienną serca. W wydarzeniu wziął udział Sądeczanin Karol Trojan, który oczywiście pobiegł boso i zdobył nieoficjalny tytuł Pierwszego Bosego Barana.

    Jak zaznacza biegacz, na trasie znalazło się wszystko. - Asfalt, kamienne odcinki (rozmiar kamieni „do wyboru do koloru”), leśne ścieżki, korzenie przysypane liśćmi, trawa na pastwiskach, błoto – innymi słowy, urozmaicenie okraszone wieloma punktami widokowymi. Na deser, z racji deszczowej aury poprzedzającej dzień biegu, można było spróbować swoich sił w „surfowaniu”, szczególnie na ostrym zbiegu w okolicach piątego kilometra – komentuje Karol Trojan na swoim blogu.

    Najbardziej, z racji podłoża miłego bosym stopom, Sądeczaninowi przypadły do gustu polany i pastwiska. Jednakże przebieg całości trasy określa „Mocno od początku do końca”. - Wiedziałem, iż jeśli chcę osiągnąć dobry wynik, muszę wykorzystać swoje atuty i poszczególne fragmenty trasy. Pomimo nawierzchni, która zagwarantowała moim stopom solidną akupresurę, a jakże miałoby być inaczej na biegu terenowym, dawałem z siebie wszystko, wyszukując na niej mniej wrażliwe fragmenty. Strategia przyniosła efekty i po wybiegnięciu na najwyższy w tym dniu punkt, miałem kilku biegaczy więcej za sobą. 7. kilometrowy trialowy bieg, z czasem 35:05:06 min, ukończyłem na 28. miejscu w klasyfikacji Open (na 98. uczestników), 27. w Open Mężczyzn (na 69) i 11. (na 29) w kategorii wiekowej 18-35 lat – pisze biegacz.

    Napisz komentarz

    • Komentarze pozostawiane przez zarejestrowanych użytkowników publikowane są automatycznie. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
    • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
    • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
    • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
    • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
    Autor:
    Komentarz:
    Token:

    Copyright © 2004-2017 - Tygodnik Nowosądecki Miasto - Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Projekt i wykonanie: 404ideas.com
    [X]

    Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
    Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

    Logowanie