Ustaw jako startową  |     |   Zaloguj się
 

Swiat-Pogody

Tak wiele kobiet nadal chce "Być jak Elizabeth Taylor"

2017-10-11, 14:05
Polec

Historia miłości i dwóch małżeństw Elizabeth Taylor i Richarda Burtona jest burzliwa, pełna namiętności, jak i nienawiści. Na swój warsztat wziął jak Jakub Przebindowski i przeniósł ją na deski teatru. W spektaklu AB Production z Warszawy Sądeczanie mogli zobaczyć Małgorzatę Foremniak, Pawła Deląda, Martynę Kliszewską oraz Sambora Czarnotę.

Czytaj również: "Po co są matki?"


Czwarta nad ranem, apartament Tony’ego Slawersa (Sambor Czarnota) w hotelu New York Palace. Do drzwi uznanego psychoterapeuty dobija się pijana gwiazda filmowa (Małgorzata Foremniak), po chwili do środka wpada także jej mąż Richard Burton (Paweł Deląg). Zaczyna się histeryczny spektakl. Burzliwa historia miłości, nienawiści z psychoanalizą w tle. Przez dziurkę od klucza drzwi luksusowych apartamentów podglądamy, jak to jest „Być jak Elizabeth Taylor”.

A teraz wszystkie światła na Elizabeth Taylor. Wielbiona przez miliony gwiazda, dwukrotna zdobywczyni Oscara w 1962 roku na planie filmu „Kleopatra” poznaje Richarda Burtona. Aktorka miała już za sobą cztery małżeństwa. On zostawił dla niej żonę i dwójkę dzieci. Taylor i Burton kochali się, nienawidzili i niszczyli. Ale nie mogli bez siebie żyć. Związek skończył się rozwodem, ale na ślubnym kobiercu stanęli po raz drugi. Ona ekscentryczna, nadwrażliwa. On porywczy i wybuchowy. Słynęli z publicznych skandali i awantur. Zamiłowania do luksusu i alkoholu. To kochankowie wszech czasów. Związek Elizabeth Taylor i Richarda Burtona śledziły miliony. Ostatecznie rozstali się w 1975 roku, ale aktorka do końca swoich dni powtarzała, że Burton był największą miłością jej życia.

Temat toksycznej miłości wziął na warsztat Jakub Przebindowski, napisał i wyreżyserował „Być jak Elizabeth Taylor”. Kto choć raz nie zazdrościł jej sławy, talentu i miłości tłumów? Ten po obejrzeniu sztuki zastanowi się dwa razy. Na scenie iskrzy od emocji, jest gorzki humor i napięcie między kochankami, które kończy się na zmianę burzliwą kłótnią, lub falą pożądania. Formeniak i Deląg, jako Taylor i Burton przekonują. Wciągają w duszną od emocji, intymną historię. Tą miłością można odurzyć się jak whiskey, którą zresztą nieustannie popijają kochankowie. Ale w życiu na ciągłym rauszu: emocji i alkoholu nadchodzi w końcu bolesne przebudzenie.


Opr. MK
Źródło: jft.nowysacz.pl

Fot.: bck.bielsko.pl

Napisz komentarz

  • Komentarze pozostawiane przez zarejestrowanych użytkowników publikowane są automatycznie. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
Autor:
Komentarz:
Token:

Copyright © 2004-2017 - Tygodnik Nowosądecki Miasto - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: 404ideas.com
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

Logowanie