Ustaw jako startową  |     |   Zaloguj się
 

Swiat-Pogody

Przeszłość stanie się teraźniejszością

2017-09-20, 13:31
Polec

Spektakl plenerowy „Rabacja” Jakuba Roszkowskiego, choć opowiada o wydarzeniach z XIX wieku, ma za zadanie skłonić do refleksji, czy przypadkiem obecnie historia nie się nie powtórzy. Widowisko będzie miało miejsce na terenie Miasteczka Galicyjskiego w Nowym Sączu, w scenerii historycznie nawiązującej do minionych zdarzeń.

Polecamy:

Per Procura na jubileusz Teatru Robotniczego

23 września w Miejskim Ośrodku Kultury odbędzie się premiera spektaklu Per Procura w ramach jubileuszu 95-lecia Teatru Robotniczego im. Bolesława Barbackiego w reżyserii Janusza Michalika. Spektakl ten to pełna błyskotliwego dowcipu, niespodziewanych zwrotów akcji i ciętej satyry na świat politycznych celebrytów komedia.

Czytaj również: 95 lat Teatru Robotniczego


„Rabacja” w reżyserii Jakuba Roszkowskiego zostanie pokazana 21 i 22 września terenie Miasteczka Galicyjskiego o godz. 18.00 w ramach festiwalu Genius Loci. W trakcie spektaklu zobaczymy aktorów Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie oraz trzynastu muzyków ludowych z terenu Sądecczyzny.

Zgodnie z główną ideą tego festiwalu, artyści wraz ze swoją sztuką wyjdą poza mury teatru. - Z jednej strony odkrywamy dziedzictwo regionu, a z drugiej przyciągamy je trochę do współczesności. Tematy, które zostały wzięte na warsztat, rezonują z dzisiejszymi czasami. To nie są wyprawy w przeszłość, to są rzeczy bolesne i dotkliwe, bo opowiadają o czasach współczesnych – wyjaśniał Bartosz Szydłowski, kurator programu artystycznego w Teatrze im. J. Słowackiego i pomysłodawca festiwalu.

Tak jest też w przypadku „Rabacji”, ponieważ, jak podkreśla sam reżyser, obecne wydarzenia swoim charakterem nawiązują do tych z 1846 roku. Spektakl ma zatem być impulsem dla widzów, by zastanowili się nad rozgrywającymi się wydarzeniami. - Rabacja to spektakl, gdzie równorzędnym jak nie głównym bohaterem jest Miasteczko Galicyjskie. Przypomina ono czasy, gdy Polacy zabijali Polaków w brutalny sposób. Mam wrażenie, że tak jak w 1846 roku chłopi, częściowo opłacani przez władze Austriackie zaczęli wyżynać panów, teraz jesteśmy o krok od tego, by Polacy znów zaczęli skakać sobie do gardeł. Ta historia sprzed lat, która jest niechętnie pamiętana przez mieszkańców Małopolski, jest lustrem dla dzisiejszych czasów i przestrogą by to się znowu nie wydarzyło – wyjaśnia reżyser Jakub Roszkowski.

- Chcieliśmy wyciągnąć trupy z przeszłości i wciągnąć je w dzisiejszą rzeczywistość. Spektakl będzie się dziać na pięć minut przed rabacją, abyśmy mogli spojrzeć na mechanizmy wczas działające. Spróbujemy przez chwilę pobyć szlachcicami, chłopami i Austriakami. Na koniec zaprosimy na rynek, gdzie muzycznie i koncertowo spróbujemy przedstawić tę rzeź, tę walkę klas, która wydarzyła się wtedy - dodaje reżyser.

Napisz komentarz

  • Komentarze pozostawiane przez zarejestrowanych użytkowników publikowane są automatycznie. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
Autor:
Komentarz:
Token:

Copyright © 2004-2018 - Tygodnik Nowosądecki Miasto - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: 404ideas.com
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.