Ustaw jako startową  |     |   Zaloguj się
 

Swiat-Pogody

Zespół Baroque Collegium 1685 zagra w Nowym Sączu

2016-04-07, 12:13
Polec

Już niedługo w Nowym Sączu w Bazylice św. Małgorzaty odbędzie się Oratorium Wielkanocne w wykonaniu szczawnickiego zespołu Baroque Collegium 1685. Koncert skupi się wokół kompozycji Jana Sebastiana Bacha. O tym, czym dzisiaj jest muzyka barokowa, rozmowa z dyrektor artystyczną Baroque Collegium 1685, Agnieszką Żarską. „Muzyka dzieje się tu i teraz” -  mówi chórmistrzyni.

Oratorium Wielkanocnego w wykonaniu Baroque Collegium 1685 będzie można wysłuchać 20 kwietnia (środa), o godzinie 19.15 w Bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu. 

„Baroque Collegium jest nowopowstałym, międzynarodowym zespołem koncentrującym się na udostępnianiu i przybliżaniu muzyki baroku, a w szczególności dzieł oratoryjno-kantatowych. Inicjatorką powstania zespołu oraz dyrektorem artystycznym jest Agnieszka Żarska. Trzon zespołu śpiewaczego Baroque Collegium tworzą członkowie Szczawnickiego Chóru Kameralnego, od 10 lat zgłębiającego i propagującego polifonię chóralną różnych epok oraz współpracujący projektowo śpiewacy i soliści. Szczawnicki Chór Kameralny koncertował na festiwalach w Polsce, na Słowacji, na Węgrzech i w Czechach” - pisze o sobie zespół. 
 
O działalność artystyczną związaną z muzyką barokową zapytaliśmy muzykolog i chórmistrzynię, dyrektor artystyczną Baroque Collegium 1685, Agnieszkę Żarską. 
 
Daria Izworska: Powrót do muzyki barokowej nie jest jedynie sentymentalną podróżą. Co on wnosi w dzisiejszą muzykę i rzeczywistość? 
 
Agnieszka Żarska: Dokładnie tak, jak Pani mówi: nie zależny nam, żeby był to jedynie sentymentalny powrót czy jakiś zatwardziały historycyzm. Muzyka jest taką dziedziną sztuki, która dzieje się tu i teraz. Tworzy swoją przestrzeń i wprowadza nas w inny świat, ale jednak dzieje się dziś i to my jesteśmy jej odbiorcami. Zwłaszcza muzyka barokowa ma dużo do zaoferowania dzisiejszemu słuchaczowi - coś, czego może nam dzisiaj brakować. Oprócz harmonii, pięknych brzmień, walorów czysto estetycznych, niesie bardzo mocne przesłanie intelektualne i duchowe, jest też głęboko humanistyczna. Barok był kontynuacją idei renesansowych, kiedy na nowo odkrywano człowieka jako fenomen, ze wszystkimi jego przestrzeniami istnienia. Retoryka, na której opiera się cała muzyka barokowa, ma wyrażać tekst, nastroje w tekście, ale też ilustrować poszczególne słowa. Ten "logos" związany z muzyką sięga głęboko naszej ludzkiej egzystencji i porusza bardzo mocno zarówno intelekt, jak i sferę duchową. Do mnie ta muzyka przemawia, umożliwia mi, jako człowiekowi ogólny rozwój. Chciałabym również innym przekazać to bogactwo, skoro już mam znakomity „aparat wykonawczy” w postaci Szczawnickiego Chóru, ludzi, którzy nabyli warsztat pozwalający prezentować wielkie dzieła, współpracuję też ze wspaniałymi muzykami z wielu części Europy. Propagujemy tę muzyką, bo chcemy być może wypełnić rodzaj jakiejś dzisiejszej pustki, pokazać ludziom, że można odczuwać głębiej, ale równocześnie z entuzjazmem i radością. 
 
To znaczy, że powrót do muzyki barokowej jest częściowo odpowiedzią na jakiś deficyt treści w muzyce współczesnej? 
 
Nie wrzucałabym całej muzyki współczesnej do jednego worka, bo znam wiele wspaniałych współczesnych kompozycji. Wielu twórców dzisiaj odnosi się też bezpośrednio do osiągnięć dawnej muzyki. Chodzi tu bardziej o popkulturę - o to, aby była do niej jakaś przeciwwaga. Nie mówimy tutaj, że coś jest złe czy dobre, ale warto jest mieć możliwość wyboru i nie być ograniczanym do pewnych, często płytkich treści i form. Wiem, że wiele osób w muzyce baroku się odnalazło, co też udowadnia nasz chór – to nie są zawodowi muzycy, oni robią to z potrzeby serca i z entuzjazmu. 
 
Odnośnie wpływu muzyki barokowej na teraźniejszość - wspomniała Pani wcześniej, że twórcy jazzowi czerpali też z dorobku baroku.
 
Jest wiele takich przykładów, można by mnożyć. Choćby to, że w zespołach jazzowych często wokalista dialoguje z poszczególnymi instrumentami - barok to wprowadził już dawno temu. Dialog muzyczny czy improwizację, która w baroku pełni ważną rolę. U Bacha może mniej jest takich możliwości, bo on wszystko bardzo dokładnie zapisał, ale u wielu kompozytorów zapis nutowy jest tylko szkieletem, zarysem. Potrzeba wiedzy, aby w odpowiednim stylu to potem wypełnić treścią i zaimprowizować. Pod tym kątem, muzyka baroku ma bardzo dużo wspólnego z jazzem. 

Mimo wszystko muzyka dawna, również barokowa kojarzy się z bardzo sztywnymi ramami. 
 
Jest ona mocno osadzona w pewnych konwencjach stylistycznych. Główną ideą jest powiązanie muzyki ze słowem - nawet muzyka instrumentalna miała mówić, natomiast środki jakimi osiągano ten cel są niezliczone i na pewno nie ma tu mowy o nudzie. W wielu miejscach Europy Środkowej np.: w Czechach czy na Spiszu odkrywa się teraz całe archiwa, w których jest bardzo dużo świetnej muzyki stworzonej przez nieznanych nam dotąd kompozytorów. Jest tu bardzo wielka różnorodność. 

Krzewienie dawnej kultury jest swego rodzaju misją. Jak Pani do tego podchodzi? 
 
Gdybym nie widziała w tym głębszego sensu, to nie miałabym motywacji się tego podejmować. Zorganizowanie takiego projektu pochłania ogromną ilość energii, bo ja pełnię też funkcję managera i fundraisera. Widzę w tym jednak głęboki sens i uważam, że sztuka i kultura jest, rzeczywiście, misją. Trzeba próbować dotrzeć do jak najszerszej publiczności, nie ma co się zamykać w enklawach. Młodzi ludzie są bardzo wrażliwi i w wielu można zainteresować sztuką. Pod warunkiem jednak, że treści artystycznych i przekazu dzieła nie podporządkuje się jakiejś nachalnej popularyzacji. Trzeba szukać takich możliwości, żeby pokazać głębię, ale równocześnie próbować wyjść do ludzi. 
 
Co jest dla Pani największą rekompensatą za te wysiłki?
 
Najbardziej lubię, kiedy ludzie podchodzą po koncercie i mówią, że pierwszy raz słuchali takiej muzyki i pytają, kiedy mogliby wrócić. Cieszy mnie zainteresowanie młodych osób. Również współpraca z ludźmi pełnymi entuzjazmu, ze znakomitymi śpiewakami i instrumentalistami, a często w składzie mamy wirtuozów. Móc tych ludzi prowadzić w bachowskich arcydziełach to ogromna satysfakcja, to rekompensuje wszystko.
 
Daria Izworska

Napisz komentarz

  • Komentarze pozostawiane przez zarejestrowanych użytkowników publikowane są automatycznie. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
Autor:
Komentarz:
Token:

Copyright © 2004-2018 - Tygodnik Nowosądecki Miasto - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: 404ideas.com
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

Logowanie